Spis treści
Re-commerce
Re-commerce – określany także jako handel wtórny – oznacza sprzedaż produktów używanych, odnowionych lub po prostu niewyprzedanych z pierwszego obiegu (np. nadwyżek magazynowych, ekspozycji sklepowych czy zwrotów od klientów).
To połączenie ekologii i ekonomii, które zmienia podejście do zakupów: globalne marki angażują się w ten model, by ograniczać odpady i realizować cele zrównoważonego rozwoju, a klienci szukają okazji cenowych w obliczu rosnących kosztów życia.
W efekcie rynek re-commerce rośnie szybciej niż klasyczny e-commerce, a eksperci podkreślają, że to trwały kierunek, nie chwilowa moda.
Rosnący rynek drugiego obiegu – Polska i świat
Rynek re-commerce rozwija się dynamicznie. W Polsce w 2024 roku jego wartość wzrosła o około 15% (rok do roku), osiągając ok. 9,5 mld zł, co stanowi już 7,5% całego handlu internetowego. Choć udział ten jest wciąż niższy niż średnia europejska (gdzie re-commerce to ok. 14% e-handlu), potencjał wzrostu jest ogromny. Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych sprzedaż online rzeczy z drugiej ręki stanowi już ok. 16% rynku e-commerce. Prognozy wskazują, że trend będzie kontynuowany – polski rynek re-commerce ma utrzymać dwucyfrową dynamikę wzrostu w kolejnych latach. Globalnie zjawisko nabiera imponującej skali. Szacuje się, że światowa wartość rynku re-commerce w 2025 roku przekroczy 200 mld dolarów. Szczególnie prężnie rozwija się segment mody z drugiej ręki – według raportu ThredUp globalny rynek odzieży używanej do 2029 roku ma sięgnąć 367 mld dolarów, rosnąc ponad dwa razy szybciej niż rynek odzieży nowych produktów. W wielu krajach resale stał się pełnoprawnym kanałem sprzedaży, a nie tylko niszą. W Polsce również widać zmianę nastawienia: według badań, aż 61% internautów deklaruje, że kupuje produkty używane. Co ciekawe, nie dotyczy to wyłącznie osób o ograniczonych budżetach – połowa kupujących z drugiej ręki ocenia swoją sytuację materialną jako dobrą, co świadczy o tym, że kupowanie używanych lub powystawowych rzeczy przestało być postrzegane jako wstyd, a stało się elementem sprytnego, świadomego stylu konsumpcji.
Korzyści dla konsumentów
Niższa cena za pełnowartościowy towar – Produkty powystawowe lub ze zwrotów są na ogół tańsze od nowych odpowiedników, często o kilkanaście czy kilkadziesiąt procent.
Ekologia i mniejsze marnotrawstwo – Rosnąca świadomość klimatyczna sprawia, że konsumenci zwracają uwagę na wpływ swoich zakupów na środowisko. Wydłużenie życia produktu poprzez odsprzedaż oznacza mniej odpadów i redukcję emisji związanych z produkcją nowego towaru.
Korzyści dla sprzedawców
Również sprzedawcy – od małych e-sklepów po największe marki – dostrzegają zalety rozwijania kanałów re-commerce. Włączenie do oferty produktów pochodzących ze zwrotów czy nadwyżek magazynowych przekłada się na wiele biznesowych korzyści:
Minimalizacja strat i dodatkowy przychód – Każdy zwrot produktu to dla tradycyjnego sprzedawcy potencjalna strata. Zamiast odkładać zwrócone lub powystawowe towary na półkę „strat”, firmy mogą je odnowić lub skontrolować i ponownie sprzedać w obniżonej cenie. To czysty zysk z rzeczy, które inaczej zalegałyby w magazynie lub zostałyby zutylizowane. W praktyce wiele sklepów tworzy specjalne sekcje outletowe – zarówno stacjonarnie, jak i online – gdzie oferuje zwrócone produkty w niższej cenie. Takie rozwiązanie pozwala odzyskać część wartości towaru i ograniczyć koszty związane z obsługą zwrotów.
Szersza baza klientów i nowy segment rynku – Re-commerce otwiera drzwi do nowych grup odbiorców. Oprócz standardowych klientów, sklep przyciąga łowców okazji szukających tańszych alternatyw, a także osoby kierujące się względami ekologicznymi.
To sposób na poszerzenie rynku zbytu bez kanibalizacji podstawowej oferty – często klienci outletowi to ci, którzy nie kupiliby produktu w pełnej cenie, ale chętnie wezmą go za mniejszą kwotę. Co więcej, konsumenci coraz częściej doceniają marki angażujące się w zrównoważony rozwój. Sklep oferujący drugie życie produktom buduje wizerunek innowacyjnego i odpowiedzialnego społecznie, co przyciąga świadomych klientów i może zwiększyć ich lojalność.
Lepsze marże i elastyczność cen – Paradoksalnie, sprzedaż rzeczy z drugiego obiegu może być finansowo atrakcyjna. Koszt pozyskania takich produktów bywa niski (np. zwroty od klientów często trafiają z powrotem na stan za darmo lub za niewielką opłatą serwisową), a ich odsprzedaż, nawet poniżej ceny nominalnej, przynosi zysk. Sprzedawca ma też większą swobodę w ustalaniu ceny końcowej – nie jest ograniczany odgórnymi narzutami producenta czy polityką MSRP jak przy nowych produktach. Może testować różne strategie cenowe, by znaleźć optymalny punkt, który skusi klientów i jednocześnie pozwoli zarobić. Dodatkowo, w przypadku produktów odnowionych (refurbished), marże potrafią być wyższe niż na nowych egzemplarzach – klienci chętnie zapłacą trochę mniej niż za nowy sprzęt, a wciąż na tyle więcej niż wynosi koszt odzyskania produktu, że sprzedawcy się to opłaca.
Wizerunek zgodny z trendem eko – Angażując się w sprzedaż powystawowych i używanych produktów, firmy realizują zasady odpowiedzialnego biznesu i gospodarki cyrkularnej. To coraz ważniejsze nie tylko z punktu widzenia regulacji (np. cele ESG), ale i marketingu. Marka promująca przedłużanie cyklu życia produktów może komunikować swoim klientom wartości proekologiczne, co buduje pozytywny odbiór. Badania pokazują, że szczególnie młodsze pokolenia (Millenialsi, Gen Z) chętniej wspierają firmy, które dbają o środowisko. Re-commerce staje się więc elementem przewagi konkurencyjnej – firmy oferujące takie rozwiązania wyróżniają się na tle konkurencji i zyskują przychylność rosnącej grupy świadomych konsumentów.
Nowe platformy i drugie obiegi
Boom na re-commerce widać zarówno w działaniu globalnych gigantów, jak i w rozwoju nowych, wyspecjalizowanych platform sprzedażowych. Światowe korporacje coraz śmielej wdrażają strategie drugiego obiegu. Także w Polsce rynek drugiego obiegu przeżywa wysyp nowych inicjatyw. Obok ugruntowanych serwisów ogłoszeniowych, pojawiają się dedykowane marketplace’y re-commerce. Jednym z przykładów jest platforma Taniey – nowy gracz na polskim rynku, działający od końca 2024 roku. Taniey to marketplace zaprojektowany od podstaw pod specyfikę drugiego obiegu, skupiający się na sprzedaży towarów z nadwyżek, zwrotów i outletów. W ciągu pierwszego roku działania przyciągnął ok. 2000 sprzedawców, oferujących łącznie ponad 500 tysięcy produktów w atrakcyjnych cenach. Twórcy platformy postawili na transparentność co do stanu i jakości produktów oraz szereg ułatwień dla użytkowników – zarówno kupujących, jak i sprzedających. Taniey to przykład, jak można zbudować wokół re-commerce cały ekosystem – od dostawców nadwyżek (firma Miglo współpracująca m.in. z Amazonem czy Samsungiem) po edukację rynku i inkubowanie nowych sprzedawców.
Świadome wybory konsumenckie – drugie życie, lepsza przyszłość
Rosnąca popularność re-commerce pokazuje, że drugie życie produktów może iść w parze z satysfakcją konsumenta i sukcesem biznesowym. Zarówno kupujący, jak i sprzedawcy, wygrywają na tym modelu – jedni oszczędzają pieniądze i zdobywają upragnione towary, drudzy zwiększają sprzedaż i ograniczają straty. Co równie ważne, wszyscy przyczyniamy się do zmniejszenia ekologicznego śladu konsumpcji, wydłużając cykl życia rzeczy, które już zostały wyprodukowane.
Czy zatem warto dać szansę produktom z drugiego obiegu? Liczby i przykłady mówią same za siebie. Kupując powystawowy sprzęt czy rzecz ze zwrotu, dokonujemy świadomego wyboru – wspieramy gospodarkę cyrkularną i własny portfel.
W świecie pełnym nadmiaru, takie podejście to powiew pozytywnej zmiany. Następnym razem, gdy będziemy planować zakupy, warto rozważyć, czy nowy przedmiot na pewno musi być prosto z fabrycznego pudełka – a może równie dobrze posłuży nam ten z odzysku, niosąc swoją własną historię i jednocześnie promując zrównoważoną konsumpcję. To mały krok dla pojedynczego konsumenta, ale duży krok w stronę bardziej odpowiedzialnego rynku.
Dom i ogród
Dziecko
Elektronika
Firma i usługi
Kolekcje i sztuka
Kultura i rozrywka
Moda
Motoryzacja
Sport i turystyka
Supermarket
Uroda
Zdrowie